Blog

Co warto kupić w USA? Gdzie taniej kupić firmowe ubrania?

powiększ

02.07.2020

Co warto kupić w USA?
Gdzie taniej kupić markowe rzeczy w Nowym Jorku?

W USA ceny elektroniki, aparatów czy zabawek są mniej więcej takie same jak w Europie. Czasem dany model telefonu czy aparatu może być na promocji, ale to raczej przypadek niż reguła. Mimo wysokiego kursu dolara wciąż można sporo taniej kupić markowe ubrania i buty. Zapewne większość z was kojarzy outlety. W USA jest ich mnóstwo. Czasem można upolować coś super, a czasem nie ma tam nic, co nam się podoba, nie ma rozmiaru lub po prostu się nie opłaca.

Jestem sceptycznie nastawiony do większości typowych outletów, ponieważ zwykle wydaje tam więcej pieniędzy, niż wydałbym w regularnym sklepie, od okazji do okazji i kończę zakupy z dodatkowym zerem na rachunku. Wszystko jednak zależy, w jakim miejscu są dane outelty i o jakiej porze roku szukamy jakich ubrań. Jeśli planujemy kupić letnie ubrania późną wiosną, może okazać się to problematyczne. Jeśli jednak na zakupy jedziemy w sierpniu i szukamy rzeczy na lato, można dostać kolorowego zawrotu głowy.

Typowe outlety zwykle są poza centrum, w pobliżu głównej drogi z miasta na przedmieścia. Mieszkańcy centrów miast zwykle nie mają ochoty jechać za miasto na zakupy, wolą zapłacić trochę więcej i kupić wszystko na miejscu. W centrum mieszkają zwykle zamożniejsi mieszkańcy i cena ubrań jest dla nich względnie ważna. W Nowym Jorku najbliżej outlety znajdują się ok. 50 km od miasta. W Big Apple jest bardzo droga ziemia, a outlety potrzebują dużej przestrzeni i zwykle pracują na bardzo małym komisowym, więc nie opłaca się im inwestować w takim miejscu. Podobnie jest w wielu innych megapolis np. w Los Angeles.

Jeśli szukamy europejskich marek, będzie ich mało i będą pewnie droższe niż w Europie nawet w outletach, o ile w ogóle będą. Radziłbym skupić się w takim miejscu na amerykańskich markach, ponieważ ubrania na nasz rynek są bardzo dobrej jakości. To nie jest mit, że podkoszulek kupiony w USA będzie w dobrym stanie po 2 lata noszenia, a kupiony np. w Azji rozpuści się w praniu po 2 tygodniach.

Radziłbym wejść do Gapa, Tonego Hilfigera, Cavina Kleina, Levisa, Coach czy Michael Kors. W takich sklepach polowanie na okazję powinno być łatwe i można wyjść z walizką zakupów. Podobnie jest z butami. Tutaj jednak problemem może być rozmiar. Buty trzeba przymierzyć, ponieważ podawane są zwykle w kilku miarach- europejskiej, amerykańskiej i brytyjskiej.

Amerykanie uwielbiają buty, zarówno mężczyźni, jak i kobiety. W każdej szafie jest ich absolutnie za dużo. Na buty można urządzić polowanie w oddzielnych sklepach z butami (na terenie outletu) lub w sklepach poszczególnych marek. Warto pomyszkować w outletowych, firmowych sklepach, bo może się okazać, że model, który nam się podoba, jest na wyprzedaży i jest np. o 80% off od najniższej ceny.

Ważna uwaga, warto sprawdzić w maszynie, jaka jest ostateczna cena.

Czasem mamy na wieszaku 80% off a metce jest cena wyjściowa i możemy przegapić okazję. Z drugiej strony - proszę pamiętać, że ceny w każdym sklepie podawane są bez podatku stanowego. 

Podatek stanowy jest inny w każdym stanie, jednak produkt na półce musi kosztować tyle samo. Dopiero przy kasie cena będzie zależna, w którym stanie robimy zakupy. Po niektóre rzeczy czasem warto przejechać 20 mil, żeby kupić je np. 12 lub 15% taniej, bo na przykład ten stan nie ma podatku od odzieży etc.

Warto wziąć to pod uwagę planując większe zakupy. Czasem promocja polega na tym, że pierwsza sztuka kosztuje pełną cenę, a dopiero druga jest 50%. Warto sprawdzić dokładnie, od której ceny jest dany dyskont.
Outlety w USA wyglądają jak centra handlowe, wszystko jest na wieszakach, ładniej rozwieszone, zwykle rozmiarami etc. Zgoła niczym nie różni się od regularnego sklepu w centrum miasta. Czasem z miejsca cześć danej kolekcji od razu trafia do outletu, a czasem na wieszakach znajdziemy ubrania sprzed 10 lata, wygrzebane z magazynu. Nie ma tu żadnych reguł.

Przy outletach znajdują się zwykle duże parkingi, dlatego najlepiej wybrać się wynajętym autem. Czasem można dojechać tam autobusem z centrum miast, ale moim zdaniem to nie wygoda. Jak pisałem wcześniej, w Nowym Jorku nie ma żadnego typowego outletu. Relatywnie nie daleko znajduje się bardzo znany kompleks sklepów w Woodbury Common Premium Outlet. Jest to jedna z turystycznych atrakcji Nowego Jorku. Ceny w sklepach są podobne do tych na ternie Manhattanu, ale położenie samego centrum handlowego jest bardzo malownicze.
Lepszą opcją jest wyprawa do Tanger Outlets Deer Park na Long Island. Jest relatywnie daleko, ale polowanie na okazję może się udać.

Odradzałbym outlety w New Jersey, położone najbliżej Nowego Jorku. Ciężko tam dojechać a ceny nie będą się praktycznie różnić od tych w Macys. Jednak, jeśli mamy czas i będzie się nam chciało, warto wybrać się do Atlantic City (Tanger Outlet Atlantic City). Znajdziemy tam bardzo duży outlet z mnóstwem firmowych sklepów. Szczególnie latem i wiosną można natrafić na niebywałe wprost okazje.

A co, jeśli nie chce nam się jechać na kawał drogi do sklepu?

Jest kilka opcji. Na Manhattanie czy Queensie, znajdziemy szereg sklepów, które oferują bardzo atrakcyjne ceny na firmowe ubrania. Jeden z najbardziej znanych to Century 21. Jest to duża sieć sklepów, które oferuje a-la outlet doświadczenie. Firma działa na rynku od bardzo dawna i można tam kupić wszystko. Od ubrań, torebek, butów, rzeczy do domu etc.

Sklepy zajmują olbrzymią powierzchnię. Czasem można znaleźć na wyprzedaży także europejskie marki. Problem jest taki, że wszystko jest pomieszane i znalezienie czegoś wymaga sporo pracy. Jeśli jednak się do tego przyłożymy, możemy wyjść z łupem, którego każdy będzie nam zazdrościł. Kolejna sieć sklepów to Burlington Coach Factory. To świetne miejsce na polowanie, ale musimy być bardzo cierpliwi. Towary będą na ogół z trochę niższej półki.

Marshall jest bardzo podobnie jak w Century 21, choć jest większy bałagan. To świetne miejsce, żeby wyszukać rzeczy do domu, poduszki czy nawet meble. Ubrania też są i jest ich sporo, ale musimy uzbroić się w cierpliwość.
TJ MAX to widło i powidło, dosłownie. Jest sporo rzeczy dla dzieci, ale jest chyba największy bałagan ze wszystkich sieci tego typu. 

Od kilku lat bardzo popularną marką jest Nordstrom Rack. Znajdziemy tu rzeczy najwyższej jakości, ale też najdroższe z wszystkich sieci, o których do tej pory pisałem. Nie oznacza, że musi być drogo, z założenia to outlet.
W USA kupujemy bardzo dużo ubrań, to ogromny rynek i konkurencja jest ogromna. Czasem w regularnym sklepie danej marki lub małym centrum handlowym będzie taniej niż w outlecie. Jeśli planujecie kupić konkretną rzecz, radzę iść do Macys lub pomyszkować na SoHo. W przypadku, kiedy planujecie większe zakupy, outlet ma sens i wyprawa za miasto może się opłacać. Century 21, Burlington etc. to super rozwiązanie na deszczowy dzień lub wolne popołudnie.

Życzę udanych zakupów.

Przewodnik USA Gabriel Wilamowski
3326 82 Str
Jackson Heights, NY 11372, USA
Call us: 347 616 5253   |   Skype us: tailoredvacation   |   E-mail: gabriel*!*przewodnikusa.com

Nasi partnerzy

Realizacja strony: avangardo.pl

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.
Z GRUPĄ

Wstępna rezerwacja

Rezerwacja jest na zapytanie - Agent skontaktuje się z Państwem w przeciągu 2 godziny w celu finalizacji transakcji i potwierdzenia rezerwacji.

Wyślij formularz
X